mamy nadzieję, że osoby czytające to nie są naszymi znajomymi. szczerze mówiąc wręcz modlimy się o to.
blog ten powstał w sumie przez zakład. założyłyśmy się z przyjaciółmi, że będziemy biegać przez całe dwadzieścia tygodni począwszy od jutra (28.03.2015) ( sponiewierani będę Ci którzy złamią świętą obietnicę złożoną przed przyjacielem). przez cały ten czas nasze marne życie będziemy komentować tutaj, opowiadać o naszych marnych treningach i jeszcze marniejszym jedzeniu. zero fast foodów ( to trochę jak piekło) to też było powiązane z zakładem. dzisiaj ostatni dzień wolności wszystkie kebaby w mieście pozaliczane. trzymajcie kciuki, jeżeli wciąż to czytacie (my na waszym miejscu już byśmy tego nie robiły).
*aaaaaa tak w ogóle to te małe literki na początku zdań są fajne
Pani X i Pani Y
* this small letters in the start of senstens are totally cool
Mrs X and Mrs Y
\
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz